Bank Spółdzielczy w Ropczycach

59-latek zasłabł za kierownicą. Nie udało się go uratować.

Tragedia na ulicy Kolejowej w Ropczycach: kierujący samochodem marki Opel źle się poczuł i zjechał ze skarpy. Był reanimowany przez wezwane pogotowie, gdzie zostały przywrócone mu czynności życiowe. Niestety po przyjeździe na SOR w Rzeszowie mężczyzna zmarł.

Wczoraj 16. grudnia około godz. 15:10, na ul. Kolejowej w Ropczycach, kierujący Oplem 59-letni mężczyzna po zjechaniu z ronda zaczął mimowolnie zjeżdżać na prawe pobocze drogi a następnie zsunął się ze skarpy (nie zderzając się z innym pojazdem).

Jak informuje prokurator Wojciech Przybyło: przyczyną zjazdu z drogi był zły stan zdrowia kierowcy – zasłabł w trakcie jazdy. Wg oświadczeń ratowników i lekarzy na rzeszowskim SOR, przyczyną śmierci był – ostry wylew lub ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.