Bank Spółdzielczy w Ropczycach

Gra w „MUKĘ” swój finał będzie mieć w sądzie.

Nie wszyscy grali, grają lub znają tę grę, więc spieszymy z tłumaczeniem. Jest to pozornie niegroźna zabawa, która była popularna w latach 80tych. W tej grze nie można dać się zaskoczyć, bo inaczej będzie bolało – i to dosłownie.

Zasady są bardzo proste, uczestnik składa palce przez zetknięcie palca wskazującego i kciuka (jak symbol O.K) tak, aby powstało „kółko”. Jeśli przykuje uwagę ofiary, która na to spojrzy – to może ją bez przeszkód uderzyć z pięści w ramię i to bez konsekwencji, ale czy aby na pewno?

O tym, że można ponieść konsekwencję przekonał się 16-letni uczeń szkoły średniej z Sędziszowa Młp., który wczoraj w trakcie zabawy uderzył swojego rówieśnika, co spowodowało u niego spory uraz. Obrażenia 16-latka nie są poważne, ale sprawa trafi do sądu.

Zabawy nie można traktować, jako śmiertelnie groźnej dla młodzieży, ale jak widać poprzez silne uderzenie można zrobić komuś krzywdę i narazić go na utratę zdrowia.

Jeden komentarz na temat “Gra w „MUKĘ” swój finał będzie mieć w sądzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.