Orzech

Czy wiesz kiedy prawo uznaje Cię za konsumenta?

Pojęcie konsument używane się równie często jak określenie przedsiębiorca. Określenia te nierozerwalnie kojarzą się nam ze sprzedażą, świadczeniem usług, handlem czy wymianą dóbr. Słowo konsument pojawia się nie tylko w przepisach prawnych ale spotkać je możemy w regulaminach korzystania ze sklepów internetowych, dokumentach gwarancyjnych.

W przepisach prawnych za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Taka definicja oznacza, że konsumentem nigdy nie będzie osoba prawna. Można śmiało rzec, że bycie konsumentem to przywilej z którego nie zawsze jednak możemy korzystać. Status konsumenta w określonych przypadkach daje nam określone przywileje i wtedy jesteśmy preferencyjnie traktowani przez prawo. Wówczas szersza jest  ochrona naszych interesów.

Jeżeli jako konsument dokonamy zakupów przez Internet będą wobec nas miały zastosowanie przepisy dotyczące ochrony praw konsumentów. Wśród nich postanowienia dotyczące tzw. umów zawieranych na odległość, które dają konsumentom możliwość do odstąpienia od umowy i to bez podawania przyczyn. Konsument, który zawarł umowę na odległość, ma prawo odstąpić od niej bez podawania przyczyny w terminie 14 dni. To uprawnienie nie przysługuje w przypadku zakupów w sklepach stacjonarnych.

Nie zawsze jednak będziemy w świetle prawa traktowani jako konsumenci. Podstawowe pytanie jakie się nasuwa to: kiedy możemy z tych uprawnień skorzystać? Kupując towar w sklepie możemy mieć status konsumenta, kupując ten sam towar w sklepie dzień później możemy tego statusu nie mieć. Niezależnie czy będziemy kupować towar czy brać kredyt w banku.

Przykładowo Jan Kowalski, który na co dzień prowadzi sklep spożywczy, kupuje w sklepie komputerowym sprzęt dla swoich dzieci. W takiej sytuacji, jako osoba fizyczna dokonując czynności prawnej (zawarcie umowy) niezwiązanej ze swoją działalności gospodarczą, posiada status konsumenta. Drugiego dnia idąc do tego samego sklepu i kupując np. nową kasę fiskalną do swojego sklepu (działa już jako przedsiębiorca), konsumentem już nie będzie.

Zatem pewne uprawnienia jak np. odstąpienie od umowy zawartej na odległość, mogą być stosowane jedynie do obrotu konsumenckiego. Co oznacza, że będą miały zastosowanie tylko wtedy, gdy jedna ze stron  jest konsumentem, a druga profesjonalnym przedsiębiorcą trudniącym się zawodowo danym rodzajem działalności.

Dla ochrony naszych interesów ważna jest świadomość, czy dokonując danej czynności, jesteśmy konsumentem i czy możemy skorzystać z przysługujących nam uprawnień.

Autor: Karolina Jasińska, Radca Prawny – Sędziszów Młp.  www.karolinajasinska.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.